Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żywieniowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żywieniowe. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 listopada 2012

Witaminki, witaminki!

Czym są witaminy ?

Termin witamina został sformułowany przez Kazimierza Funka w 1911r. Już w samej nazwie da się zauważyć kluczową dla życia rolę tych związków organicznych (łac. vita - życie). Pomimo, że nie są one źródłem energii ani budulcem to pełnią kluczowe funkcje w naszych organizmach, zakres ich działania jest bardzo szeroki, a niedobory wiążą się z szeregiem chorób i niepożądanych efektów. Z definicji wynika także, że muszą one być dostarczone z zewnątrz, aby pokryć zapotrzebowanie naszego ciała.

Dlaczego spożywanie witamin jest tak ważne ?

Kluczową kwestią jest to, że nie mogą być one wytwarzane w naszym ciele i musimy dostarczyć ich odpowiednią ilość wraz z pożywieniem. Co prawda bakterie obecne w naszym przewodzie pokarmowym wytwarzają większość witamin z grupy B i witaminę K, jednak i w tym przypadku jest to za mało i nie wystarczy do pokrycia dziennego zapotrzebowania. Dlatego bez przyjmowania ich z zewnątrz nasz organizm nie będzie mógł prawidłowo funkcjonować.

 Co robić by dostarczać organizmowi codzienną dawkę witamin ?

Tutaj z pomocą przyjdzie nam osławiona piramida żywieniowa. Powinniśmy spożyć dziennie ok. 5 porcji produktów zbożowych, 3-5 porcji warzyw, 3-4 porcje mleka i przetworów mlecznych oraz 1-3 porcje produktów mięsnych.

  

Kiedy jesteśmy narażeni na utratę witamin ? 

Czynników powodujących utratę witamin z organizmu jest tak wiele, że pozwolę sobie niektóre wymienić zwyczajnie w szeregu :)  mogą to być: niektóre leki, podeszły wiek, ciąża, karmienie piersią, aktywność fizyczna i umysłowa, stres, zaburzenia jelitowe, okresy po zabiegu, oparzenia, zranienia, choroby nerek, HIV, cukrzyca, choroby wątroby, gorączka, nadużywanie alkoholu, palenie tytoniu, etc. W zasadzie każda drobna zmiana w naszym ciele powoduje zwiększenie zapotrzebowania na witaminy. Stąd widać jak ważne są one w naszym życiu.

Co powoduje utratę witamin podczas przygotowywania pożywienia? 

Bardzo ważna kwestią jest zdanie sobie sprawy z tego, że podczas każdej obróbki żywności tracimy witaminy z pożywienia. Szeroka gama czynników może mieć wpływ na taki obrót sytuacji, wśród nich warto wyróżnić:

- wysoką temperaturę (np. witamina B1, B6, kwas foliowy)
-światło (np. B2, B6, kwas foliowy)
-utraty związane z rozpuszczalnością w wodzie (np.B3)
-działanie tlenu(np. B12)
- środowisko tu. w zależności od witaminy kwaśne, zasadowe lub obojętne (np. wit. C)
- straty związane z przemiałem ziaren na mąkę, dlatego zdrowszy jest chleb z mąki gruboziarnistej 
- fermentacja 
- odtłuszczanie przetworów mlecznych pozbawia ich częściowo witamin rozpuszczalnych w tłuszczach  (A i D)

Jak zmniejszyć utratę witamin podczas przygotowywania posiłków dogłębnie opisuję tutaj:

O witaminach pojawi się na pewno jeszcze coś wkrótce, także zachęcam do odwiedzania.

Piśmiennictwo : Gawęcki J., Witaminy: praca zbiorowa, Poznań 2002, Wydawnictwo Akademii Rolniczej im. Augusta Cieszkowskiego, ISBN: 83-7160-261-8


sobota, 17 listopada 2012

Czy wymarzoną sylwetkę da się uzyskać szybko?




Zbliżamy się nieuchronnie do okresu, w którym wszelkie diety odchudzające zyskują na znaczeniu - początek nowego roku, wtedy to większość z nas postanawia z werwą wziąć się za siebie. Dobra wiadomość jest taka, że do wakacji wciąż pozostaje nam ponad pół roku i jest to wystarczająca ilość czasu, by podjąć skuteczną interwencję. Następna okazja pojawi się dopiero wraz z pierwszymi, wiosennymi promieniami słońca. Poczujemy, że już wkrótce znajdziemy się na plaży, że znów za późno się wzięliśmy, że znów zrobimy to za rok.

 Oczywiście postanowienia mają to do siebie, że często znikają jeszcze szybciej niż pieniądze z portfela.  Co zatem zrobić żeby w naszych dietetycznych postanowieniach wytrwać? 
1.       cel musi być realny - nie od razu Rzym zbudowano lepiej postanowić schudnę 2kg i odnieść mały sukces niż 10kg i ponieść wielką porażkę
2.       myślimy bardziej o zmianie stylu życia i żywienia, niż o ciągłym katowaniu się drakońskimi dietami
3.       unikamy rygorystycznych diet takich jak dieta1000 kcal, dieta kopenhaska powodują one krótkoterminową wizualną poprawę i gigantyczny efekt jo-jo  w konsekwencji( jeśli już musimy i czujemy się na siłach, to tylko pod opieką specjalisty i na krótki czas). O tym piszę również tutaj http://dietetykaonline.blogspot.com/2012/11/wady-diety-1000-kcal.html
4.       utrata wagi powinna być powolna i długoterminowa,  poniżej 0,5kg na tydzień, nie da się schudnąć z korzyścią dla organizmu  np. 5 kg na miesiąc
5.       im bardziej drastycznie obetniemy kalorie, tym większe ryzyko że zaczniemy podjadać, jesteśmy tylko ludźmi  więc znów -  lepszy mały sukces niż wielka porażka, powolutku do celu, niewielkie zmiany też wywołują efekty, nie należy się niecierpliwić, czasem wystarczy poczekać .
6.       od czasu do czasu(!) pozwólmy sobie na drobną, kaloryczną przyjemność np. raz w tygodniu. Lepiej zrobić to w sposób kontrolowany,  niż później podczas napadu i chwili słabości zjeść kilogram słodyczy i popić colą, szczególnie że takie momentu lubią przychodzić tuż przed snem
7.       chwilowe upadki są nieuniknione, należy jak najszybciej się podnieść i nie załamywać

Kilka drobnych zmian (aktywność fizyczna , mniej słodyczy, mniej tłuszczu, mniej słodzonych napojów, mniej alkoholu) może spowodować, że bez większych wyrzeczeń w perspektywie tych kilku miesięcy  sylwetka i stan zdrowia znacznie nam się poprawią. Każda drobna modyfikacja stylu życia przyniesie efekt po pewnym czasie, pod warunkiem, że w niej wytrwamy.

Pamiętajmy o tym, kiedy będziemy coś postanawiać na nowy rok. Znajdźmy takie mankamenty, których zmiana będzie dla nas najmniejszym wyrzeczeniem i to z nimi walczmy.


Wytrwałości!